"Obsydian" - Jennifer L. Armentrout

Tytuł: "Obsydian"
Tytuł oryginalny: "Obsidian"
Autor: Jennifer L. Armentrout
Cykl: "Lux" (tom 1)
Data wydania: 21 maj 2014 r..
Liczba stron: 442
Wydawnictwo: 

"Oni nie są tacy jak my…
Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do dziwacznego akcentu, rwącego się łącza internetowego i całego morza otaczającej mnie nudy... Aż do momentu, kiedy spotkałam mojego nowego, wysokiego sąsiada o niesamowitych, zielonych oczach. Wtedy sprawy zaczęły obierać zupełnie inny kierunek...
Ale kiedy zaczęłam z nim rozmawiać zrozumiałam, że Daemon jest wyniosły, arogancki i doprowadza mnie do szału. Zupełnie nam nie po drodze. Zupełnie. Jednak kiedy prawie nie zginęłam, a Daemon dosłownie zamroził czas, cóż... stało się coś zupełnie niespodziewanego…
Wpadłam w kłopoty, groziło mi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jedyną szansą, żebym wyszła z tego cało, było trzymanie się blisko Daemona, aż przygaśnie blask…Jeśli oczywiście sama go wcześniej 
nie zabiję."

"Gorąca woda nie mogła ukoić bólu w moim ciele. Migdy wcześniej się tak nie czułam. Każdy mięsień krzyczał z bólu, a mój umysł był wyczerpany. Wyszłam spod prysznica na trzęsących się nogach. Było mi zimno nawet w pranej łazience. Powoli wytarłam lustro. Przeżyłam szok na widok swojego odbicia. Oczy miałam rozszerzone, policzki trupio blade, skórę ściągniętą. Wyglądałam na kosmitkę bardziej niż moi przyjaciele. Zaśmiałam się i od razu skrzywiłam. Dźwięk był zdławiony i brzydki, szokujący w cichym pokoju."

Główna bohaterka Katy Swartz przeprowadza się z mamą do małego miasteczka znajdującego się w Wirginii Zachodniej. Obie kobiety chcą zacząć od nowa.  Dziewczyna poznaje sąsiada Daemona - bardzo przystojnego rówieśnika o niezwykle pięknych zielonych oczach, ale to tylko pozory. W rzeczywistości jest arogancki oraz oschły. Ma siostrę bliźniaczkę Dee, która z charakteru jest jego zupełnym przeciwieństwem. Bardzo szybko zaprzyjaźnia się z Katy, co nie podoba się Daemonowi. Chłopak próbuje zniechęcić sąsiadkę do swojej siostry oraz siebie, ponieważ przez przyjaźń dziewczyn może grozić im niebezpieczeństwo. Między Katy i Deamonem zaczyna iskrzyć, choć obydwoje próbują się temu oprzeć.
Jednak coś ich różni od normalnych ludzi. Główna bohaterka nie może wyjaśnić czy to co czasami widziała to prawda, czy zwidy.

"Poruszył się nieznacznie i uniósł głowę ku niebu. W sekundzie jego maska opadła. I pojawił się prawdziwy Daemon. Ciągle twardziel, ale był w nim ból, była wrażliwość w rysach jego twarzy. Wątpiłam, by ktokolwiek coś takiego wcześniej u niego widział. I nagle poczułam się jak intruz, bo byłam świadkiem tego momentu. Ja, ze wszystkich ludzi, zobaczyłam co jest pod jego zewnętrznymi warstwami. To powinien być ktoś, o kogo się troszczył, ktoś ważny dla niego."

Książka jest napisana z perspektywy Katy. Zmaga się ona z śmiercią taty. To dlatego wraz z mamą postanowiły się przeprowadzić. Od razu polubiłam Katy. Zapytacie dlaczego? Jest ona miłośniczką książek oraz prowadzi bloga, w którym pisze ich recenzje. Oprócz tego uwielbia naturę, w wolnej chwili lubi dbać o ogród. 
Katy jest niezwykle rozgarnięta. Jest cicha oraz spokojna, ale przez to co doświadczyła stara się być również mądrą, rozważną dziewczyną, której nie brakuje poczucia humoru. Ale to, że kocha książki oraz potrafi odpyskować sprawiło, że bardzo ją polubiłam. Często spotykam się z tym, iż główna bohaterka wydaje mi się niezwykle irytująca, ale autorka naprawdę świetnie wykreowała tą postać 
i z Katy nie mam takiego problemu. Jedynym maluteńkim minusem tej postaci to to, że momentami jest naiwna.

"Przede wszystkim pragnąłem zmienić to, jaki byłem wobec niej. Bo gdy tak teraz na nią patrzyłem, drżącą na mokrej ziemi i krok od śmierci, byłem w końcu skłonny przyznać, że nigdy tak naprawdę nie chciałem jej odepchnąć. Może to i samolubne, ale cieszyłem się, że pojawiła się w moim życiu. Dla nas było już za późno, ale zależało mi na niej... Bardziej niż powinno. Za późno, by powiedzieć jej o moich uczuciach, by jej dotknąć, po prostu trzymać w objęciach, by wynagrodzić każdą koszmarną rzecz, jaką jej zrobiłem i powiedziałem. Dla mnie było już za późno. Ale ona miała szansę z tego wyjść. Przeżyje, nawet jeśli to będzie ostatnia rzecz, jaką zrobię!"

Teraz czas na kilka słów o reszcie bohaterów.
Daemon, na pierwszy rzut oka wydaje się arogancki z wybujałym ego, ale przy bliższym poznaniu wiele zyskuje. Zachowywał się jak totalny "dupek" tylko by chronić najbliższą mu osobę - jego siostrę bliźniaczkę Dee. 
Dee jest natomiast pełną pogody ducha dziewczyną, która bardzo lubi sprzeciwiać się bratu. W Katy widzi szansę na znalezienie normalnej przyjaciółki, której nie odstraszy jej brat.
Obydwoje łączy sekret, którego wyjawienie może im grozić wielkim niebezpieczeństwem.

"Zawsze uważałem, że najpiękniejsi ludzie, naprawdę piękni w środku i na zewnątrz, to tacy, którzy nie są świadomi swojego wpływu.[..] Ci, którzy rozprzestrzeniają swoje piękno, chwalą się, marnują to, co mają. Ich piękno jest ulotne. to tylko skorupa, ukrywająca ciemność i pustkę"
 Książki o wampirach, wilkołakach czy czarodziejach możemy spotkać praktycznie wszędzie. Każdy zna choć jeden taki tytuł. ale o kosmitach?! Ja przyznam szczerze, że pierwszy raz czytałam taką książkę, nawet do nie wiedziałam za bardzo o czym ona jest. Sięgnęłam po ten tytuł nawet nie czytając opisu po tym jak koleżanka mi go zachwalała i... bardzo mi się spodobała. Nigdy jakoś nie lubiłam w literaturze czy filmach wątku kosmosu, galaktyki itd. Nigdy mnie to nie interesowało.
A przy tej książce miło się zaskoczyłam, ponieważ ta historia naprawdę mi się podobała.

"- Następne pytanie?- Czemu jesteś takim wielkim dupkiem?- Wszyscy muszą być w czymś dobrzy, nie?- Cóż, nieźle ci idzie."

"Obsydian" to naprawdę fajnie napisana książka. Jest lekko napisana co sprawia, że naprawdę szybko się ją czyta. Historia niesamowicie wciąga. Dzięki niej będziemy mieć zupełnie inne wyobrażenie ludzi nie z naszej planety. Nie będą już to zielone ludki z antenkami na głowie (ja sobie właśnie tak je wyobrażałam).

Moja ocena to 9/10
Jest to moja 3 ksiażka przeczytana w 2020 roku.
A Wy czytaliście? Znacie jakieś inne książki o kosmitach?


38 komentarzy:

  1. No rzeczywiście - kosmici jeszcze nie zalewają nas w książkach i filmach. Ostatnio chyba jak byłam młoda była faza na Archiwum X czy horrory z UFO. Może moda wróci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem możliwe, że wróci. Ja za kosmitami jakoś nigdy nie przepadałam. Jedyny film o takiej tematyce jaki mi się podobał to "Faceci w Czerni". Znów do "Gwiezdnych Wojen" nigdy nie mogłam się przekonać.

      Usuń
  2. Ostatnio zaczęłam czytać książki Jennifer, jestem zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj nie moje klimaty, u mnie rządzi literatura faktu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm... Z takiej literatury ostatnio czytałam "Czy Bóg wybaczy Siostrze Bernadecie" i napiszę tyle, że wbiła mnie w fotel!

      Usuń
  4. Czytałam już dawno całą serię Lux i jest to nadal jedna z moich ulubionych serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć! Mam nadzieję, że gdy skończę całą serię to będę miała takie samo zdanie jak TY!

      Usuń
  5. Nie jest to raczej książka dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszelkie książki o kosmitach omijam, ostatnio czytam przeważnie różnego rodzaju poradniki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do niedawna nie wiedziałam, że istnieją jakieś książki o kosmitach :)

      Usuń
  7. Mój kosmita numer jeden to ten gość z E.T. Nawet napisałam kiedyś książeczkę dla dzieci o przybyszach z kosmosu. Niestety nikt jej nie wydał :( Mam sentyment do tej tematyki - chętnie przeczytam tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odkładam tą serię od dłuższego czasu na niewiadome "później". Chyba czas to w końcu zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wciąż liczę na renesans kosmitów w kulturze. Ostatnie kilka lat jakoś nie sprzyjało im zbytnio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio kosmitów można było spotkać tylko w Facetach w czerni.

      Usuń
  10. Może kiedyś się skuszę. Kosmitów uwielbiam przez Vonneguta oraz Archiwum X :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie za bardzo przepadam za kosmitami, ale w tej książce mi nie przeszkadzały :)

      Usuń
  11. Nie czytałam tej serii i raczej nie mam w planach 😉

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet ciekawe, dobrze, że o kosmitach, bo kolejne wampiry to już by była nuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nieco inne czytadło niż te które miałam dotychczas, z chęcią po nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  14. Do tej pory Obsydian kojarzył mi się tylko z kamieniem, który sprowadza mądrość. Juz teraz nie tylko z tym będzie mi się kojarzył. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie muszę sięgnąc po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj dawno nie czytałam SF...może warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto :) chociaż dla mnie to bardziej fantastyka niż SF, ponieważ SF mi się kojarzy z nauką o kosmosie i innych bytach, a ta książka raczej nie ma nic wspólnego z nauką ;)

      Usuń
  17. Takie science-fiction to już kompletnie nie moja bajka, pozostanę chyba przy Dicku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cała seria jest na mojej liście od kilku dobrych lat ale jakoś mi nie po drodze

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Świat Książek Aleksandry , Blogger